RC1_2287

Everyday

7 listopada 2013

Ostatnio działo się bardzo wiele. Za nami pierwsze koncerty projektu 1000 MIEJSC, gościnny występ podczas pokazu mody na łódzkim Fashion Week’u, a także kilka ściankowych wyjść:)  Nie lubię tego i zawsze 10 razy pytam się z nadzieją Adama i naszej mistrzyni od PR’u;) czy NA PRAWDĘ muszę iść, czy może jednak zostanę w domu i nikt nie zauważy, że mnie nie ma?;P (za każdym razem ta sama rozmowa, nie mają ze mną lekko) To jest właśnie ta część pracy, w której się kompletnie nie odnajduję. Tak, tak, dokładnie – PRACY. Śmieję się zawsze, że nie chodzę tam przecież dla przyjemności;P Co prawda interesują mnie niektóre pokazy mody, premiery filmów, czy – tak jak ostatnio – koncerty na MTV PRE-PARTY, ale źle się czuję wśród tłumu ludzi. Zdecydowanie wolę posiedzieć w domu, poczytać książkę, oglądnąć film. Brzmi jak nudziarstwo, ale w ciągu tygodnia mam tyle obowiązków, że każda chwila, w której mogę NICNIEROBIĆ to dar niebios:)

Trochę tak jednak jest, że jeśli nie pojawiasz się na mediowych imprezach i nie zapozujesz na ściance (choć i tak zawsz wybiorą to najgooorsze zdjęcie…) to Cię nie ma. Smutne, acz prawdziwe. Dlatego od czasu do czasu, ograniczając ilość imprez do minimum – będziemy się gdzieś pojawiać:) Uwierzcie, to najmniej przyjemna część tej całej układanki. Ale nic, trzeba zacisnąć zęby i trochę się pouśmiechać. A potem szybko do domu, łóżko, książka, kakao, ulubiona płyta. Rozmarzyłam się…:)

No dooobra, lecę na angielski! Żeby nie marnować ani chwili!:)

Miłego wieczoru! <3

RC1_2252

RC1_2374

RC1_2287

3 Comments

  1. anonim pisze:

    A lubisz gdy fani proszą Cię o wspólne zdjęcie bądź autografy?

  2. Patrycja pisze:

    Słucham Twojej płyty i… rozpływam się… aktualnie przy „The Night” :)

  3. Marysia pisze:

    Wooow kto robił zdjęcia?;d